Dzień…

dzien ojca

Pozdrawiam

Kura

Ten kraj

kibice (2)

Jedziemy rowerem.
Obok nas przejeżdża samochód z przypiętą polską flagą.
Macham odruchowo do kierowcy. (Mam takie skrzywienie psychiczne, że wszystkim Polakom mówię “dzień dobry”. Tak. To silniejsze ode mnie. Tak, wiem. To prawdopodobnie nie jest normalne 😉 ).

– Czy to były Polaki? – pyta A.
– Raczej Polacy, skoro przypięli sobie polską flagę – mówię.

Przejeżdża kolejny samochód bez flagi.
– A ten pan był Niemiecem?- A.drąży swój ulubiony temat tożsamości narodowej.
– Być może. A ty kim jesteś? – pytam przy okazji, jak zwykle podstępnie.
– A ja po prostu mieszkam w tym kraju – mówi A.
– Czyli gdzie?
– No tu – A.robi zamach ręka wizualizując ogrom kraju wokół.
– A jak ten kraj się nazywa – nie daje za wygraną.
– No, Polen przecież – mówi A. z niecierpliwością.
🙂

Jawohl…
=D
Pozdrawiam
Kura

PS Na rysunku rozwiązanie dylematu przez wahająca się kibickę przed jutrzejszym meczem Polska – Niemcy

Prawda

on pracuje ona siedzi

Poniedziałek!
Czas podnieść ciśnienie tym, co “siedzą” w domu.
I tym, co w “prawdziwej” pracy.
🙂 🙂 🙂

“- Myślisz, że to prawda?
– Z prawdą nie jest prosto.
Może być prawdziwa
i nieprawdziwa zarazem.”*

Pozdrawiam
Kura

PS Cytat z niesamowicie ilustrowanej książki dla dzieci (i nie tylko 😉 ). “Gdzie jest moja siostra?”, Sven Nordqvist, Wydawnictwo Wydawnictwo EneDueRabe

Rozrzutnik

rozrzutnik

Idziemy ulicą.
Mijamy kobietę z dzieckiem w podobnym do A. wieku.
– Mamo, zobacz! Ta dziewczynka jest taka jak Ala! – macha do mnie G.
– Tak, tak- rzucam niedbale okiem.
– A skąd pani ją ma? – drąży G.
– Nie wiem – odpowiadam leniwie.
– A ja wiem!  – cieszy sie G.
– Niby skąd? – pytam z przekąsem.
– Od taty Brodoziaka ma! – mówi zadowolona G.
– Ską..ą..ąd? – zacinam się.
– No, normalnie! Nasiono dał. Sama mówiłaś!

Mówiłam.
Ale nie podejrzewałam, że jest aż taki rozrzutny…

Pozdrawiam
Kura – żona, miejmy nadzieję, skąpca.

Lata lecą

starszy

Czekamy w poczekalni o ortodonty.
– Czy tam ktoś wszedł? – pytam G.i A.
– Tak, tak. Taki starszy pan – mówi G.

Po 10 minutach staruszek skończył wizytę.
Starszym panom należy ustąpić.
….

Szczególnie jak mają aż 12 lat .
🙂 🙂 🙂

Pozdrawiam
Kura

PS Na rysunku G.i A. czekające, aż starsze panie z gimnazjum skończą lekcje baletu.