– To dla ciebie rysunek – mówi A.
– Ach, ciekawy. A kto to jest? – pytam.
– Król i królowa. W karecie. I ta królowa rodzi dzieciaczka – odpowiada A.
– Ach! – wyrywa mi się.
– A król daje jej naszyjnik, żeby jej było przyjemnie – A.tłumaczy mi zasady opieki okołoporodowej.


Dla Was Królowe, wszystkiego najlepszego!
🙂



Pozdrawiam
Kura

PS Królowa ma też lustro. I sprawdza jak wygląda 🙂
PS 2 Idę do Brodoziaka zapytać, gdzie niby są moje dwa naszyjniki!
=D