Myję wannę, a A. grzebie w mojej kosmetyczce.
Nagły okrzyk odrywa mnie od “hobby”.
– Zobacz, zobacz! Znalazłam lusterko, to takie, które szukałaś dawno – A.macha znaleziskiem.
– Uhm – sapię oddmuchując włosy z oka.
– Teraz możesz już zobaczyć jaka jesteś piękna!

Nie mogę się doczekać…
😉

Pozdrawiam
Kura