– Wiesz, że wpisy o tobie cieszą się największą popularnością? – mówię do Brodoziaka.
B.markuje zadowolenie, choć dumnie nadyma klatkę piersiową.
– Masz fanki – ciągnę dalej.
B.ożywia się niezwykle.
– To może jakieś spotkanie zorganizuję?! – mówi B.z błyskiem w oku i entuzjazmem w głosie.

„Bo we mnie jest sex,
Co pali i niszczy.
Dziesiątki już serc
Wypalił do zgliszczy.”*

🙂

Pozdrawiam
Kura

PS *Fragment piosenki Kabaretu Starszych Panów „Bo we mnie jest seks”