Zrobiłam wykwintną zupę.
Krem z brokułów z wafelkami cytrynowo-parmezanowymi.
Jemy.
– Ale dobra, ach cudowna, no taka pyszna!- zachwycam się samotnie zadziwiona swoimi nadzwyczajnymi zdolnościami kulinarnymi.
G.i A.mieszają niemrawo wafelkami w zielonym płynie.
– Pyszna, prawda? – pytam retorycznie.
– Pyszna, pyszna, tylko niedobra trochę – przytakuje G.


Pozdrawiam
Kura chuda, tylko gruba trochę 🙂