Przymierzam sukienkę.
G.i A. obserwują.

– No i jak wyglądam? – pytam próżnie.
– Ładnie – mówi A.
– Bardzo ładnie – mówi G.
– Tak, bardzo ładnie – potwierdza A. – Jak w piżamce!

Taaak, prawdziwa suknia wieczorowa…
🙂

Pozdrawiam
Kura